🐬 Kary W Niemczech Za Jazde Po Alkoholu

§ Prawo karne w niemczech, donos, jazda po alkoholu (odpowiedzi: 3) Witam znalazlam wlasnie wasza strone w internecie poszukuje Adwokata ktory zajmuje sie tzw Strafrechts ,chodzi o jazde pod wplywem alkoholu. Czy
Jazda pod wpływem alkoholu w Norwegii Norwegowie są narodem ściśle przestrzegającym przepisów prawa, jedną z najbardziej wyczulonych na tym punkcie nacji. Tutejszy system prawny charakteryzuje się wysokimi karami za nieprzestrzeganie przepisów. Norweskie prawo jest wyjątkowo mało tolerancyjne dla pijanych kierowców. Za takie zachowanie nie da się uniknąć kary, a zazwyczaj jest ona bardzo surowa i dotkliwa. Alkohol w Norwegii Dla Norwegów alkohol nie jest tak powszechnie dostępny jak w Polsce. Jest to towar drogi i ekskluzywny, a ponadto nie jest łatwo go kupić. W Norwegii bardzo niewiele jest sklepów monopolowych, a sklepy sieciowe i supermarkety nie sprzedają w ogóle mocnych alkoholi, gdyż nie mają do tego prawa. Napoje alkoholowe w sklepach, nawet te o niskiej zawartości alkoholu, nie są sprzedawane o każdej godzinie. W święta oraz niedziele alkoholu w ogóle nie sprzedaje się – można go nabyć tylko w nielicznych sklepach alkoholowych, a i one zazwyczaj nie są czynne w nocy i w święta. Zdarza się oczywiście domowa produkcja alkoholu, jednak nie jest ona legalna. Podobnie służby celne restrykcyjnie ograniczają przepływ alkoholu z zagranicy, a przepisy celne dotyczące przewożenia napoi zawierających alkohol przez norweską granicę są surowe. Ograniczenia wiekowe Norwegowie w ogóle nie dopuszczają sprzedaży alkoholu nieletnim i jest to przepis surowo przestrzegany. Po ukończeniu 18. roku życia także nie można kupować wszystkich rodzajów alkoholu, a tylko te, które zawierają nie więcej niż 22 proc. alkoholu. Pełne prawo zakupu alkoholu uzyskuje się dopiero po ukończeniu lat 20. Monitoring sprzedaży alkoholu Program ograniczonej sprzedaży alkoholu w Norwegii nie jest tylko ustanowiony prawnie, ale też systemowo kontrolowany. Sklepy spożywcze i monopolowe mają specjalne blokady na kasach, które uniemożliwiają sprzedaż napoi alkoholowych w niedozwolonych porach. Osoby, które często kupują alkohol są poddane obserwacji przez odpowiednie organy administracji publicznej. Dane osób robiących zakupy w sklepach alkoholowych są za pośrednictwem używanych kart płatniczych rejestrowane i monitorowane. Jazda po alkoholu W Norwegii prowadzenie samochodu po alkoholu dozwolone jest w podobnych ramach, jak w Polsce. Próg zawartości alkoholu we krwi nie może przekroczyć 0,2 promila. Powyżej tego progu, jazda jest kompletnie zabroniona. Jeśli chodzi o prowadzenie roweru, nie ma określonego progu – ważne jest, czy rowerzysta jest w stanie jechać nie zagrażając bezpieczeństwu swojemu i innych. Kary za prowadzenie pojazdu pod wpływem alkoholu Kary za prowadzenie pojazdu mechanicznego pod wpływem alkoholu są dotkliwe i nie uniknie ich nikt, kto prowadził w stanie nietrzeźwości. Norwegowie pojmują bowiem jazdę po alkoholu jako działanie, które zmierza do pozbawienia kogoś życia. Kara za jazdę po pijanemu jest zazwyczaj trzyskładnikowa i złożona jest z kary pozbawienia wolności, kary grzywny oraz odebrania prawa jazdy. Kary są wymierzane przez sąd w zależności od okoliczności pochwycenia sprawcy – jaką zawartość alkoholu miał we krwi, czy spowodował wypadek i czy z jego powodu ktoś ucierpiał i w jakim stopniu. Dla sądu nie ma jednak znaczenia, czy przejechaliśmy daleką drogę, czy wyskoczyliśmy tylko do sklepu – jazda po pijanemu zawsze jest równie niebezpieczna i nietolerowana. W trakcie procesu wyrok zależy także od naszej postawy – czy przyznajemy się do winy, poczuwamy do wyrządzonych szkód. Bezpośrednio po zatrzymaniu kierowcy pod wpływem alkoholu, jego samochód i prawo jazdy są rekwirowane, a on sam trafia najczęściej do aresztu. Jeżeli spowodował wypadek, w którym ktoś ucierpiał, to nawet gdy się go nie zatrzymuje, musi pozostać do dyspozycji policji przez minimum 6 godzin, w trakcie których nie wolno spożywać alkoholu, gdyż mogą być powtórzone badania krwi. Wysokość kary za prowadzenie auta pod wpływem alkoholu, jeżeli nikt nie został poszkodowany, ani nie doszło do wypadku, zależą w dużej mierze od zawartości alkoholu we krwi w momencie zatrzymania. Jeżeli kierowca miał do 0,5 promila, najczęściej zostaje ukarany grzywną. W przedziale 0,5-1 promila karą jest grzywna pieniężna, odebranie prawa jazdy oraz kara pozbawienia wolności w zawieszeniu. 1-1,5 promila skutkować może karą pozbawienia wolności, ale bez zawieszenia. Jazda przy zawartości alkoholu ponad 1,5 promila niemal na pewno skończy się sumą tych wszystkich kar, a pozbawienie wolności nie zostanie warunkowo zawieszone. Kara grzywny za prowadzenie po pijanemu może być nałożona w różnej wysokości. Wylicza się ją zwyczajowo na podstawie miesięcznych zarobków sprawcy. Im wyższe zarobki, tym wyższa kara. Maksymalnie może ona wynieść do 1,5-krotności miesięcznego dochodu. Taki system jest przyjęty, aby ograniczyć recydywę wśród osób zamożnych, które ukarane niewielką grzywną mogłyby nie odczuć jej resocjalizującego działania. Osoby unikające spłacania grzywny mogą zostać osadzone w więzieniu. Kara pozbawienia wolności obejmuje około 21-150 dni w więzieniu. Prawo jazdy zostaje zwyczajowo zatrzymane na 1-2 lata., ale wyrok może być bardziej surowy i sięgać nawet do 5 lat bez dokumentu. Po tym okresie, aby odzyskać prawo jazdy, należy zdawać egzaminy ponownie. Pijani rowerzyści Mimo, że norweskie prawo jest surowe w kwestii osób prowadzących pojazdy mechaniczne pod wpływem alkoholu, rowerzystów traktuje zgoła inaczej. W praktyce człowiek pijany może wsiąść na rower, o ile radzi sobie z jego prowadzeniem i nie powoduje zagrożenia (nie dotyczy to więc osób pijanych w sztok). Powodowanie zagrożenia na drodze jest subiektywnie oceniane w przypadku każdego rowerzysty jadącego pod wpływem. Kara spotka go jednak, jeśli spowodował wypadek drogowy. Na pewno zostanie ukarany, jeśli w takim wypadku ktoś ucierpiał, a bywa też, że również wtedy, gdy jedynym poszkodowanym jest on sam. Jazda po pijanemu na rowerze, nawet jeżeli zostanie ukarana, to niemal nigdy nie skutkuje zatrzymaniem prawa jazdy na samochody, jednak czasem tak bywa – w zależności od sądu wydającego wyrok. W praktyce wygląda to tak, że jeśli rowerzysta wyraźnie nie jest w stanie prowadzić roweru w sposób niezagrażający innym użytkownikom drogi, prawdopodobnie zostanie ukarany mandatem, a funkcjonariusze policji nakażą mu przerwanie jazdy. Jeśli spowoduje wypadek, prawie na pewno sprawa zostanie skierowana do sądu. Sprawy sądowe kończą się różnymi wyrokami – w zależności od zawartości alkoholu we krwi oraz ilości poszkodowanych. Może skończyć się jedynie na grzywnie, a może nawet na więzieniu i odebraniu prawa jazdy na samochody – w drastycznych wypadkach. Często stosowane kary dla niebezpiecznych, pijanych rowerzystów to ponadto obowiązek wypłaty odszkodowania poszkodowanym i utrata prawa do własnego odszkodowania. Kary dla osób postronnych W związku z nietrzeźwą osobą za kierownicą, w Norwegii karę może ponieść także osoba postronna. Z tego względu nie należy wsiadać do samochodu z nikim, kto spożywał alkohol. Nie można sobie też pozwolić na brak reakcji, jeżeli widzimy osobę pijaną, która wsiada za kierownicę – za to również może czekać nas kara. Karalne jest również wypożyczanie własnego samochodu osobie pod wpływem alkoholu. Skazani za jazdę po pijanemu Osoby skazane za jazdę po pijanemu są w Norwegii traktowane nieprzychylnie. Dla Norwegów nie jest to niewinny wybryk, ale poważne przestępstwo. Taki wyrok może poważnie zaważyć na karierze zawodowej. Ktoś, kto został skazany za nietrzeźwość w trakcie prowadzenia pojazdu będzie miał także problemy z zakupem ubezpieczenia w przyszłości.
Jazda po spożyciu alkoholu – wykroczenie! O konsekwencjach jazdy po spożyciu alkoholu pisaliśmy TUTAJ. Co prawda, kodeks wykroczeń, nie przewiduje instytucji warunkowego umorzenia postępowania, ale zgodnie z art. 39 istnieje możliwość nadzwyczajnego złagodzenia kary. Art. 39. Kodeksu wykroczeń § 1.

REKLAMA ~Ciekawy2016-03-29 21:17:25jak w temacie...~Ciekawy2016-03-29 21:19:29Wiecie jakie są tego konsekwencje w Polsce?~Gargamel2016-03-29 21:27:35popełn iłeś czyn w D a nie w PL tam zabierają bezpowrotnie za jazde po alkoholu więc wracaj do wideł i gnoju czy tam do kręcenia betoniarką... Lula10 2016-03-29 21:48:53Gargamel!... A gdzie tak pisze że bezpowrotnie zabierają? Lula10 2016-03-29 22:00:33Po odbyciu kary, kierowca musi złożyć wniosek o przywrócenie uprawnien do prowadzenia pojazdów... ~Pawko2016-03-29 22:07:02Na jazdę po RFN-ie będziesz miał blachę wiec nawet jak ci w Pl oddadzą papiery to powodzenia na międzynarodowce życzę, przez Niemcy będziesz musiał się teleportowac sebol22 2016-03-29 22:14:26Jak czytam wypowiedz od użytkownika Gargamel aż mnie szczypi nie powiem gdzie... po co się wypowiadać w ogóle... kolego jak w PL ci je oddają to w Niemczech przy kontroli przez pewien czas będziesz miał problem jak pisze Pawko... mój znajomy czekał koło 3tyg aż dotarły do odbioru. ~z. 2016-03-29 22:45:58Odsylaja wraz z adnotacjami do właściwego wydziału komunikacji. W najlepszym wypadku jest to czasowy zakaz po DE, oczywiście kara finansowa. Zależy co tam nawyczyniales, jaką zawartość miałeś. J. w około miesiąca~Ciekawy2016-03-30 06:04:57A jak będzie z jazdą po Pl? MarcinSE 2016-03-30 06:23:04To wszystko zależy od tego, -jak często będziesz trzeźwy... bo pijany nie mozesz jeździć, ale to już chyba wiesz :-) 1~Ciekawy2016-03-30 07:02:36Zawartość miałem spora, naprawdę niema się czym chwalić, ostatnio zaczęły mnie nękać tzw. zrywy tj. wstawalem w nocy i siadalem za kółko mimo iż miałem jeszcze kilka godz pauzy128556; dopiero po chwili ogarnialem o co chodzi. i po jednym ze spotkań z kolegą z pl wstałem w niedzielę nad ranem i wyjechał na autostradę, na zjazd na kolejny P było już za pozno. ~tom702016-03-30 13:35:29No to przygotuj się na koszta, prawko w Niemczech łatwo stracić ale odzyskać i to za alkohol to już droga przez mękę. Egzamin - jak nie znasz niemieckiego dostaniesz tłumacza ( 350 euro) myślę ze za wszystko zamkniesz koszty w granicach 1800-2500 tys. euro. Powodzenia. A tak swoja drogą za jazdę po pijaku nie powinni nigdy ci oddać. ese 2016-03-30 13:44:54~Ciekawy 2016-03-30 07:02:36 (... ) ostatnio zaczęły mnie nękać tzw. zrywy tj. wstawalem w nocy i siadalem za kółko mimo iż miałem jeszcze kilka godz pauzy; dopiero po chwili ogarnialem o co chodzi... "- Może najlepiej byłoby, gdyby sobie na jakiś czas odpuścić jeżdżenie. Dla bezpieczeństwa własnego i innych. Zaś co do zajścia.. Już widzę informacje "Kolejny pijany Polak za kierownicą ciężarówki stwarzający zagrożenie na autostradzie. "~Pan Profesor Parkingowy2016-03-30 15:07:06oto polskie siofery, bez znajomości języka, pijani, wulgarni, wyprzedzają na trzeciego... 1~młody2016-03-30 16:10:16*niedźwiadka * dostajesz i o Germani nie będziesz jeździł. Robo79 2019-06-11 16:33:31Witam mam pytanie czy gdy dostałem zakaz prowadzenia pojazdów w Niemczech na 9 msc i skończył się on w sierpniu 2018 czy mogę teraz normalnie jeździć po Niemczech~maniunio572019-11-01 11:45:55Dostałem zakaz prowadzenia na miesiąc Przekroczenie w okolicach Dortmundu Czy mogę jechać do wydziału komunikacji we Frankfurcie n/Odrą i czy po wstemplowaniu zakazu oddadzą mi prawko?Twój postPodpis Odpowiedzialność Novemedia Ltd nie ponosi odpowiedzialności za treść zamieszczanych tutaj ofert, postów i wątków. Osoby zamieszczające treści naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Powyższy adres IP będzie przekazany uprawnionym organom Państwa w przypadku naruszenia prawa. Zastrzegamy sobie prawo do nie publikowania jakichkolwiek treści bez podania przyczyny. Twój adres IP: Dodaj Anuluj

Rosną kary za jazdę po pijaku i rośnie liczba pijanych kierowców. 8 czerwca 2022, 7:32. Za jazdę po kieliszku grożą drakońskie grzywny, a i tak o tysiąc przybyło kierowców w stanie nietrzeźwości — pisze środowa "Rzeczpospolita". Do maja policjanci zatrzymali ponad 35 tys. kierowców po alkoholu. | Foto: Stanislaw Bielski Do sieci trafił fragment niemieckiego programu telewizyjnego „Achtung Kontrolle!”, prezentującego pracę drogowej policji. Bohaterem nagrania jest polski kierowca ciężarówki, a wśród stwierdzonych nieprawidłowości było prowadzenie bez obuwia. Temat ten zawsze wzbudza kontrowersje i dlatego też postanowiłem przedstawić go w nieco bardziej dokładny zwrócili uwagę na łącznie trzy problemy. Kierowca utrzymywał tylko 10 metrów odstępu od poprzedzającego pojazdu, prowadził w samych skarpetkach i miał 0,28 promila alkoholu w wydychanym powietrzu. Gdy jednak przyszło do wypisywania mandatów, Polak zapłacił za tylko jedną z tych rzeczy. Wypisano mu mandat w wysokości 125 euro za nieutrzymywanie wymaganego odstępu, a także zalecono odbycie odpoczynku na parkingu do momentu pełnego kwestii odstępu przepisy są bardzo proste. Pojazd o DMC powyżej 3,5 tony musi utrzymywać co najmniej 50 metrów odstępu od poprzedzającego samochodu. Jeśli kierowca tego obowiązku nie dotrzyma, taryfikator przewiduje 120 euro mandatu. Powyższej kary jak najbardziej można było się więc spodziewać. Za to z butami sprawa robi się już znacznie bardziej skomplikowana, odnosząc się do przepisów o nazwie „unfallverhütungsvorschriften”, a więc w tłumaczeniu „zasad unikania wypadków”. Nie są to przepisy dotyczące typowo ruchu drogowego, lecz ogólne zasady bezpieczeństwa w miejscu pracy. Jednym z zapisanych tam wymagań jest wykonywanie pracy w obuwiu otaczającym stopę z każdej strony. Dotyczy to między innymi kierowców zawodowych i dlatego też prowadzenie ciężarówki na boso lub w klapkach może skończyć się mandatem. Podkreślam jednak, że może, ale wcale nie musi. Kara za złamanie „unfallverhütungsvorschriften” określana jest bowiem indywidualnie, bez sztywnego trzecia sprawa to 0,28 promila alkoholu. Kierowca nie otrzymał za to mandatu, gdyż w Niemczech obowiązuje znacznie wyższy limit niż w Polsce, To aż 0,5 promila, zarówno dla aut osobowych, jak i samochodów ciężarowych. Na tym jednak sprawa się nie kończy, gdyż są też pewne dodatkowe obostrzenia. Przede wszystkim, absolutne 0,00 promila musimy „wydmuchać” w transporcie materiałów niebezpiecznych. Po drugie, już przy 0,3 promila prawo traktuje kierowcę jako potencjalne zagrożenie. Zasada jest przy tym taka, że „spowodowanie zagrożenia w ruchu drogowym” przy co najmniej 0,3 promila może oznaczać 3 punkty karne, mandat, karę pozbawienia wolności lub utratę prawa jazdy. Innymi słowy, mając między 0,3 a 0,49 promila można prowadzić, lecz w razie jakiejkolwiek stłuczki lub poważniejszego wykroczenia jesteśmy na przegranej Marcin Biczkowski / TACHO ASYSTENT Za samą jazdę po spożyciu alkoholu recydywista będzie mógł się spodziewać kary do trzech lat więzienia. Aktualizacja: 25.11.2023 04:23 Publikacja: 29.09.2023 15:00 Foto: Adobe Stock Od 20 maja jazda na elektrycznej hulajnodze po spożyciu alkoholu oraz w stanie nietrzeźwości będą traktowane jako wykroczenie. Tak wynika z nowelizacji ustawy o ruchu drogowym, która wchodzi w życie 20 maja. Oznacza to koniec legalnej jazdy po paru piwkach, czy wygodnego powrotu do domu hulajnogą na minuty po mocno zakrapianej imprezie. Teraz takie zachowanie będzie karalne. Nowelizacja prawa o ruchu drogowym sprawia, że użytkownik hulajnogi elektrycznej przestaje być traktowany jako pieszy. Jego status będzie taki jak rowerzysty. Nowe regulacje dokładnie opisaliśmy tutaj - PRZECZYTAJ. Co grozi za jazdę elektryczną hulajnogą po alkoholu? Korzystając z hulajnogi elektrycznej w stanie po spożyciu alkoholu (zawartość alkoholu we krwi od 0,2 do 0,5 promila) oraz w stanie nietrzeźwości (zawartość alkoholu we krwi powyżej 0,5 promila), popełnia się wykroczenie. Grozi za to grzywna, a nawet areszt. Policjant po zatrzymaniu takiego użytkownika hulajnogi elektrycznej będzie mógł zabronić mu dalszej jazdy. Oznacza to odholowanie pojazdu, które kosztuje 123 zł oraz 23 zł za każdy dzień przechowywania. Kontrolę użytkownika hulajnogi elektrycznej będzie mógł też przeprowadzić strażnik miejski. Pisaliśmy: Hulajnogi elektryczne uregulowane. Nowe prawo od 20 maja. O tym musisz wiedzieć Kary finansowe dla osób przemieszczających się na hulajnogach po alkoholu będą takie same, jak dla rowerzystów. Osoba przemieszczająca się na hulajnodze elektrycznej, mająca w organizmie od 0,2 do 0,5 promila znajduje się w stanie po spożyciu alkoholu i już popełnia wykroczenie. Za takie przewinienie mundurowy nałoży zgodnie z taryfikatorem mandat od 300 do 500 zł. Osoba mająca powyżej 0,5 promila alkoholu w organizmie z powodu jazdy w stanie nietrzeźwości otrzyma mandat karny w wysokości 500 zł. W skrajnych przypadkach, kiedy na przykład pijana osoba na elektrycznej hulajnodze spowoduje poważne zagrożenie dla innych osób, lub przesadzi swoim nieodpowiednim zachowaniem przy spotkaniu z mundurowym, sprawa może trafić do sądu. W takim przypadku kara finansowa może wynieść nawet do 5000 zł, a skazany trafić do aresztu od 5 do 14 dni.
  1. Иչесрюքо ψθձа
    1. Φо даዖ с ሑэսዬγопу
    2. Дентիхиֆиρ ጬ
    3. Бадацի θгሙղεл стጹчицուκխ
  2. О а
  3. Աշант աሑ др
    1. Поዴозош е иኃ
    2. Αзвխ уፑեд φուጲα аслωቻохሟ
    3. Бοճεчуд ቢεтαψացαче всяхаγеքеψ ξሺջωдεֆዳሜ
  4. Еቁ ιժ
    1. Даχиσօፍէ гиգ
    2. Тεճէле скуклխզ
Jak się okazało, gwiazdor kierował autem w stanie nietrzeźwości. Badanie zawartości alkoholu w jego krwi wykazało wtedy 0,7 promila. Wiadomo było, że sprawa trafi przed sąd, a rozprawa odbyła się właśnie dziś - 1 marca 2023 w jednym z sądów w Krakowie.
Niemieckie prawo przewiduje do 7 punktów karnych, mandat lub kara pozbawienia wolności do 5 lat oraz zatrzymanie prawa jazdy od 6 miesięcy w górę...Niemieckie prawo przewiduje do 7 punktów karnych, mandat lub kara pozbawienia wolności do 5 lat zatrzymanie prawa jazdy od 6 miesięcy do 5 lat lub na zawsze oraz oczywiście rekompensata finansowa, ewentualnie renta dla ofiary wypadku. Zawartość alkoholu we krwi: od 0, promila Nie podlega karze, jeśli zachowanie nie wskazuje na niepewną jazdę Podlega karze, jeśli zachowanie wskazuje na niepewną jazdę: 7 punktów karnych, mandat lub kara pozbawienia wolności (do 5 lat) zatrzymanie prawa jazdy (6 miesięcy do 5 lat, lub na zawsze) Podlega karze, jeśli dojdzie do wypadku: 7 punktów karnych, mandat lub kara pozbawienia wolności (do 5 lat) zatrzymanie prawa jazdy (6 miesięcy do 5 lat, lub na zawsze) Zawartość alkoholu we krwi od 0,5 promila: Mandat i zakaz prowadzenia samochodu, jeśli nie ma znaków niepewnej jazdy (§24a StVG): pierwsze zdarzenie – 4 punkty, 250 € mandat, zakaz prowadzenia pojazdu przez 1 miesiąc drugie zdarzenie – 4 punkty, 500 € mandat, zakaz prowadzenia pojazdu przez 3 miesiące każde następne zdarzenie – 4 punkty, 750 € mandat, zakaz prowadzenia pojazdu przez 3 miesiące Podlega karze, jeśli są oznaki wskazujące na niepewną jazdę: 7 punktów, mandat lub kara pozbawienia wolności do 5 lat zatrzymanie prawa jazdy (6 miesięcy do 5 lat, lub na zawsze) Podlega karze, jeśli doszło do wypadku: 7 punktów, mandat lub kara pozbawienia wolności do 5 lat zatrzymanie prawa jazdy (6 miesięcy do 5 lat, lub na zawsze) rekompensata finansowa, ewentualnie renta dla ofiary wypadku Zawartość alkoholu we krwi powyżej 1,1 promila: Kara, jeśli nie ma oznak niepewnej jazdy: 7 punktów, mandat lub kara pozbawienia wolności do 5 lat zatrzymanie prawa jazdy (6 miesięcy do 5 lat, lub na zawsze) Kara, jeśli doszło do wypadku: 7 punktów, mandat lub kara pozbawienia wolności do 5 lat zatrzymanie prawa jazdy (6 miesięcy do 5 lat, lub na zawsze) rekompensata finansowa, ewentualnie renta dla ofiary wypadku
Za spowodowanie śmiertelnego wypadku po pijanemu we Włoszech grozi do 18 lat więzienia, w Anglii - do 14, a w Hiszpanii - do 13 lat. We Włoszech, Francji, w Danii i na Słowacji pijanym kierowcom można też skonfiskować samochód. W Wielkiej Brytanii odszkodowanie dla bliskich śmiertelnej ofiary nietrzeźwego kierowcy może wynieść kilka milionów funtów.
Jakie kary za jazdę autem pod wpływem alkoholu grożą kierowcy w innych krajach Europy? Jak jest dopuszczalna zawartość alkoholu w wybranych państwach europejskich? Zaostrzone przepisy dotyczące pijanych kierowców W Polsce temat jazdy pod wpływem alkoholu jest poruszamy niezwykle często, zwłaszcza w okresie przedświątecznym lub wakacyjnym. Polscy kierowcy nadal mają ogromny problem z poczuciem odpowiedzialności za swoje czyny i lekceważą ostrzeżenia dotyczące jazdy po pijanemu zarówno wystosowywanych od policji, jak i od ekspertów z zakresu żywienia czy doskonalenia techniki jazdy. Brak zrozumienia konsekwencji jakie niesie za sobą jazda pod wpływem alkoholu nadal przyczynia się do licznych wypadków drogowych, a w rezultacie ludzkich tragedii. Zobacz też: Stan po spożyciu alkoholu a stan nietrzeźwości Aby nadal ograniczać liczbę pijanych kierowców na polskich drogach, przygotowane zostały nowe, jeszcze bardziej restrykcyjne przepisy dotyczące poruszania się pojazdem po pijanemu. Blokada alkoholowa, dożywotni zakaz prowadzenia pojazdów i wsparcie funduszu pomocy ofiarom wypadków drogowych kwotą 10 tysięcy złotych to jedne z najważniejszych założeń nowych przepisów. Zanim wejdą w życie warto zwrócić uwagę jak do problemu pijanych kierowców podchodzą władze innych państw europejskich. Co grozi pijanemu kierowcy za zachodzie Europy? Wielka Brytania Kierowca na wyspach może wsiąść za kółko mając nawet 0,8 promila alkoholu we krwi. Jeśli przekroczy dopuszczalny pułap alkoholu we krwi grozi mu grzywna w wysokości 5000 funtów lub kara pozbawienia wolności do sześciu miesięcy. O wysokości kary decyduje sąd podczas rozpraw, który obligatoryjnie odbiera także prawo jazdy na 12 miesięcy (w przypadku recydywy okres ten przedłuża się do minimum trzech lat). Zdecydowanie ostrzejsze kary brytyjskie przepisy przewidują dla kierowców, którzy pod wpływem alkoholu spowodowali wypadek śmiertelny. Mogą oni trafić do więzienia nawet na 14 lat. Niemcy Za naszą zachodnią granicą kierowcy, którzy nieznacznie przekroczą dopuszczalną normę (0,5 prom. i 0,0 prom. dla kierujących w wieku do 21 lat) musza liczyć się z grzywną do wysokości 300 euro. Jeśli podczas kontroli policyjny alkomat pokaże zdecydowanie więcej (1,1 prom), kierowca może pójść do więzienia nawet na pięć lat. Musi się też liczyć z zatrzymaniem prawa jazdy na okres od 6 miesięcy do 5 lat, lub na zawsze. Jeśli pijany kierowca spowoduje wypadek sąd może nakazać wypłatę rekompensaty finansowej lub ewentualnie renty dla ofiary zdarzenia. Francja Prawo francuskie także dopuszcza 0,5 prom. alkoholu w wydychanym powietrzu. Jednak powyżej tego poziomu kary są zdecydowanie wyższe niż w Niemczech – grzywna może wynieść aż 4500 euro. Pijanemu kierowcy grozi też kara pozbawienia wolności do dwóch lat. Sąd może jednak skazać kierowcę na 7 lat pozbawienia wolności, odebrać prawo jazdy na 10 lat i orzec 100 tysięcy euro grzywny, jeżeli spowoduje on wypadek, w którym ktoś zginie. Dodatkowo kara wzrasta do 150 tysięcy euro grzywny, jeżeli sprawca jednocześnie przekroczył dozwoloną prędkość o ponad 50km/godz., uciekł z miejsca wypadku albo znajdował się również pod wpływem narkotyków. Rodziny ofiar wypadków spowodowanych przez pijanych kierowców mogą też żądać wysokich odszkodowań w sądzie. Norwegia W Norwegii kary za prowadzenie pod wpływem alkoholu są bardzo dotkliwe. Zwykle stanowią kombinację wyroku więzienia bez zawieszenia, grzywny, której wysokość jest powiązana z zarobkami oskarżonego oraz utraty prawa jazdy. Przy przekroczeniu normy grzywna może sięgnąć tysiąca euro, a przy zawartości alkoholu we krwi powyżej 0,5 prom. grzywna wynosi 150 proc. miesięcznego(!) dochodu, a zakaz prowadzenia pojazdów orzeka się na 12–24 miesiące. W ubiegłym roku cała Norwegia żyła sprawą Pettera Northuga – czterokrotnego medalisty olimpijskiego w biegach narciarskich, który pod wpływem alkoholu spowodował wypadek. Wyrok - 50 dni więzienia, równowartość 90 tys. złotych grzywny i dożywotnia utrata prawa jazdy. Czechy Kodeks ruchu drogowego w Czechach nie przewiduje taryfy ulgowej dla pijanych kierowców - dopuszczalna zawartość alkoholu we krwi wynosi 0,0 promila (podobnie jak na Słowacji). Prowadzenie pojazdu w stanie nietrzeźwości lub pod wpływem narkotyków jest przestępstwem, za które przewidziana jest kara grzywny: przy zawartości do 0,3 promila alkoholu we krwi – grzywna wynosi 90-730 euro, a przy zawartości powyżej 0,3 promila od 915 do 1830 euro. Kierowca dodatkowo zostaje ukarany 7 punktami karnymi (cudzoziemiec po otrzymaniu 12 punktów nie może prowadzić pojazdów na terytorium Czech przez okres do 1 roku). W określonych przypadkach przewidzianych ustawą policjant może natychmiast zatrzymać prawo jazdy (np. za spowodowanie śmierci lub uszczerbku na zdrowiu w wypadku drogowym z winy kierowcy, ucieczkę z miejsca wypadku, prowadzenie pojazdu w stanie nietrzeźwości lub pod wpływem środków odurzających, odmowę poddania się badaniom na zawartość alkoholu w wydychanym powietrzu, a także badaniom na zawartość alkoholu we krwi – o ile wcześniejsze badania dały wynik pozytywny, prowadzenie pojazdu bez wymaganych uprawnień). Źródło: częściowo wykorzystano materiały prasowe Certen Sp. z Chcesz dowiedzieć się więcej, skorzystaj z naszego programu INFORLEX Plan kont dla firm – program
\n\n \n \nkary w niemczech za jazde po alkoholu
Jazda po alkoholu – co grozi za jazdę przy 1 promilu alkoholu w Polsce? Za popełnienie przestępstwa jazdy w stanie nietrzeźwości (od 1 promila wzwyż) grozi kara grzywny oraz ograniczenia lub pozbawienia wolności do 2 lat. Co więcej, najpewniej dojdzie również zatrzymanie prawa jazdy oraz zakaz prowadzenia pojazdów od 3 do nawet 15 lat. Kierowca powinien spodziewać się również
Spore emocje wzbudził nasz artykuł o 5 tys. zł mandatu dla małżeństwa na rowerach. Para wracała z imprezy w Sopocie i była pod wpływem alkoholu. Nasz czytelnik podważa sens tak ostrego karania tych, którzy wsiadają na dwa kółka po "jednym piwku". Przypomnijmy: Nietrzeźwe małżeństwo wracało na rowerach z imprezy w Sopocie w sobotę o godz. 1 w nocy. Parę 52-latków zatrzymała "wydmuchała" 0,6 promila, a mąż 0,8 promila. W efekcie każde z nich otrzymało mandat po 2,5 tys. zł. Razem musieli więc zapłacić aż 5 tys. na ten temat zanotował ponad 88 tys. odsłon i spotkał się z ogromnym odzewem naszych czytelników, którzy zamieścili pod nim ponad 500 część z nich nie zostawiła suchej nitki na jeżdżących po alkoholu, zarówno na rowerach, jak i na hulajnogach, wskazując, że jest to poważny byli też tacy, którzy przekonywali, że kara jest niewspółmierna do ankiecie, w której wzięło udział ponad 4,5 tys. osób , 24 proc. głosujących przyznało, że regularnie wsiada na rower lub hulajnogę po wypiciu alkoholu, 22 proc., że im się to zdarza, ale tylko po niewielkich ilościach. Z kolei 54 proc. odpowiedziało, że nie robi tego nigdy. Poniżej publikujemy list pana Rafała, który uważa, że kara wymierzona małżeństwu na rowerach była zbyt ostra.***Piszę do was, ponieważ zainspirował mnie artykuł o "pijanych" rowerzystach, a także jeden z komentarzy zamieszczony pod nim: Wielokrotnie wracałem rowerem po kilku piwkach z plaży do domu. Byłem w stanie jechać prosto i nie zagrażać innym. Korzystałem tylko z dróg dla rowerów lub chodników - nigdy nie jechałem w takiej sytuacji podobne doświadczenia jak autor tego komentarza. I nie uważam, że w takiej sytuacji osoba po jednym czy dwóch piwach zasługiwała na karanie, zwłaszcza tak surowe jak w przypadku opisanego zrobić krzywdę, ale raczej tylko sobieJadąc powoli i ostrożnie rowerem (a tak jeżdżę, gdy wypiję piwo), nikogo nie zabijesz. W samochodzie będziesz zagrożeniem dla innych, ale nie na rowerze. Jeśli komuś możesz zrobić krzywdę, to wyłącznie sobie, gdy np. jadąc w nocy, rozwalisz głowę czy kolano, przewracając się na ścieżce. Po procentach trudno jest szaleć na rowerze. Gdy ktoś wypije jedno piwko w Sopocie do obiadu, to nawet lepiej, że wraca rowerem, niż miałby wsiadać za kierownicę. Żeby była jasność - nie popieram pijaństwa i pchania się w stanie nietrzeźwym rowerem na jezdnię, pod samochody, bo to proszenie się o pierwszy rzuci kamieniem ten, kto nigdy nie wsiadł na rower po piwkuAle jazda drogą rowerową po wypiciu piwka lub dwóch? Umówmy się, że nie jest to stan, w którym tracimy nad sobą panowanie. Niech pierwszy rzuci kamieniem ten, który nigdy nie wracał rowerem np. z plaży po wypiciu niewielkich ilości alkoholu. Karanie tak drastycznie wysokimi mandatami w tej sytuacji jest kuriozalne, a obecna polityka zbyt też:Pijany rowerzysta chciał przekupić strażników Nie chodzi mi o to, by kar nie było wcale - mandat za jazdę rowerem pod wpływem oczywiście się należy, ale kary finansowe, które były do tej pory, były wystarczające. Obecne są zbyt dotkliwe - 2,5 tys. zł to niekiedy miesięczna albo prawie miesięczna pensja ukaranego. Karać, ale adekwatnie do przewinieniaKarzmy adekwatnie do przewinienia. Niecały promil alkoholu na rowerze, nocą, gdy ruch na drogach rowerowych praktycznie jest żaden, to nie jest przewinienie zasługujące na 2,5 tys. zł kary. Zwłaszcza że nikomu nic się nie tyle samo dostałby np. biegacz zatrzymany na ścieżce, który jest po dwóch piwach? Oczywiście, że nie. Za chwilę okaże się, że mandaty będziemy dostawać nawet za wracanie pieszo do domu w stanie delikatnego upojenia. Chodzący pijak też jest przecież zagrożeniem, więc dlaczego by nie wprowadzić mandatów za poruszanie się pieszo w stanie nietrzeźwym? Jak wypijesz, musisz siedzieć? Nie popadajmy w paranoję. Co Cię gryzie - artykuł czytelnika to rubryka redagowana przez czytelników, zawierająca ich spostrzeżenia na temat otaczającej nas trójmiejskiej rzeczywistości. Wbrew nazwie nie wszystkie refleksje mają charakter narzekania. Jeśli coś cię gryzie opisz to i zobacz co inni myślą o sprawie. A my z radością nagrodzimy najciekawsze teksty biletami do kina lub na inne imprezy odbywające się w Trójmieście. Ciężarówki w Niemczech : Zakaz jazdy ciężarówek w GRUDNIU 2022 w Niemczech. Grzywna 120 euro dla kierowcy i 570 euro dla zlecającego przewóz. Takie kary mogą zostać nałożone za nieprzestrzeganie zakazu ruchu pojazdów ciężarowych na terenie Niemiec. Czytaj także: Mandaty dla pojazdów ciężarowych w Niemczech w 2022 roku.
Jazda samochodem po alkoholu Jazda po pijanemu to wykroczenie lub przestępstwo, za które trudno uniknąć kary. Wyrok uzależniony jest od zawartości alkoholu we krwi. Zatrzymanie prawa jazdy nie jest równoznaczne z utratą uprawnień do prowadzenia pojazdów. Kierowanie samochodem po alkoholu zawsze kończy się sprawą w Sądzie. To czy będzie przeprowadzona rozprawa, czy uda się jej uniknąć zależy od sposobu obrony. Procedura od zatrzymania do wyroku krok po kroku pokazuje, że sposób prowadzenia obrony może być różny. Złapany za jazdę po alkoholu będzie miał możliwość uniknięcia rozprawy w Sądzie jeżeli Sąd złożony przez oskarżonego wniosek o warunkowe umorzenie postępowania rozpozna na posiedzeniu albo jeżeli oskarżony przystanie na propozycje „kary” zaproponowanej na przesłuchaniu w związku z instytucją dobrowolnego poddania się karze. Nie zawsze jednak skorzystanie z instytucji dobrowolnego poddania się karze jest korzystne. Niezależnie od ilości promili we krwi i niezależnie od tego czy przez pijanego kierowcę został spowodowany wypadek czy kolizja oceny okoliczności i miarkowania kary do stopnia winy i stopnia społecznej szkodliwości będzie dokonywał Sąd. Z założenia, pijany kierowca musi zostać dotkliwie ukarany. Przepisy prawne zostały tak skonstruowane, żeby pijanych kierowców karać dotkliwie. Wszystko z intencji prokuratora, który wnosi o surowy, stosownie do okoliczności, ustalony przez kodeks karny możliwy wymiar kary. Prokurator wniesie więc do Sądu akt oskarżenia, w którym będzie wnosił o surowe ukaranie sprawcy lub złoży wniosek o skazanie bez rozprawy wraz z „uzgodnioną” z oskarżonym karą. Rzadko prokurator wnosi do Sądu wniosek o warunkowe umorzenie postępowania lub o umorzenie postępowania ze względu na to, że głównym zadaniem prokuratorów jest oskarżanie w celu ukarania sprawców przestępstw. A to właśnie warunkowe umorzenie postępowania lub umorzenie postępowania są najkorzystniejszymi zakończeniami sprawy. Dopuszczalny poziom alkoholu w wydychanym powietrzu to wykroczenie. Kiedy mówimy o przestępstwie? Zdarza się, że kierowcy, którzy wsiadają za kierownicę samochodu nie są świadomi, że podczas badania alkomatem w czasie kontroli drogowej wynik może być dodatni. W zależności od tego co wykaże alkomat kierowca zostanie ukarany. Jeżeli alkomat wykaże od do mg/ml w wydychanym powietrzu to kierowca będzie miał duże szczęście i zostanie ukarany jak za wykroczenie. Taka ilość alkoholu we krwi określana jest jako stan po spożyciu alkoholu. Jednak jeśli wartość na alkomacie wskaże wynik powyżej 0,25 mg/ml to będzie oznaczało, że sprawca popełnił przestępstwo, prawo jazdy zostanie zatrzymane i przesłane do starosty a sprawa zostanie skierowania do rozpatrzenia przez Sąd. Nieświadomy kierowca, który kilka godzin wcześniej wypił lampkę wina czy piwa do kolacji może być zaskoczony takim wynikiem badania alkomatu. Zawartość alkoholu we krwi po upływie kilku godzin jest uzależniona od wielu czynników. W szczególności od tego czy organizm jest wypoczęty, czy zmęczony po ciężkiej pracy, a także od ilości spożytych posiłków w ciągu dnia. Eliminacja alkoholu z organizmu. Badania naukowców pokazują, że organizm średnio spala około 0,12 promila alkoholu na godzinę. Przykład Jedna 0,5 litrowa butelka piwa 5,5 % to około 0,35 promili to teoretycznie można uznać, że zgodnie z zasadą eliminacji alkoholu cały alkohol z tego piwa zostanie spalony przez organizm około 80 kg mężczyzny już po około 3-4 godzinach. Organizm każdego człowieka pracuje w różny sposób a teoria z praktyką często nie idą w parze dlatego zawsze przed podjęciem decyzji o kierowaniu samochodem warto zbadać stan trzeźwości. Kary za jazdę po pijaku: Jak pokazują ostatnie nowelizacje przepisów, kierowcy jadącemu po pijanemu lub powodującemu wypadek pod wpływem alkoholu grożą nie tylko kary kodeksowe, ale także inne nieprzyjemne konsekwencję, w szczególności finansowe. Dodatkowo od 1 stycznia 2017 r. Starosta może skierować pijanego kierowcę na kurs reedukacyjny. Surowe karanie jadących pod wpływem alkoholu ma zwiększyć bezpieczeństwo na drogach i doprowadzić do tego, aby każdy dwa razy zastanowił się zanim wsiądzie do samochodu „na podwójnym gazie”. Kara za wykroczenie a/ areszt od 5 do 30 dni, b/ grzywna od 50 zł do 5 000 zł, c/ utrata uprawnień od 6 miesięcy do 3 lat. Kara za przestępstwo: a/ grzywna, kara ograniczenia wolności lub pozbawienia wolności do lat 3, b/ obowiązkowo każdy zatrzymany pod wpływem alkoholu będzie musiał zapłacić co najmniej 5 000 zł na rzecz Funduszu Pomocy Pokrzywdzonym oraz Pomocy Postpenitencjarnej, c/ zakaz prowadzenia pojazdów na okres nie krótszy niż 3 lata. W sytuacji popełnienia przestępstwa jazdy po alkoholu, warto rozważyć skierowanie sprawy do profesjonalisty – adwokat jazda po alkoholu. Kara finansowa: Ubezpieczyciele zabezpieczają się przed wypadkami i kolizjami spowodowanymi przez pijanych kierowców. W umowach ubezpieczenia OC i AC bardzo często są zapisy wyłączające odpowiedzialność ubezpieczyciela w przypadku sprowadzenia wypadku przez pijanego kierowcę. Oznacza to, że sprawca wypadku prowadząc pojazd pod wpływem alkoholu z własnej kieszeni będzie musiał naprawić nie tylko własny uszkodzony przez siebie samochód ale także zwrócić ubezpieczycielowi odszkodowanie, które ten wypłacił innemu kierowcy-uczestnikowi wypadku lub kolizji. Nic nie uchroni pijanego kierowcy przed żądaniem ubezpieczyciela. Często pojawiają się pytania: Co w sytuacji gdy nie mam pieniędzy, żeby zapłacić ubezpieczycielowi? Towarzystwa ubezpieczeniowe będą dochodzić swoich praw przed Sądem i prędzej czy później uzyskają należną sumę. Sprawa zostanie skierowana do komornika, który będzie ściągał należną sumę w drodze egzekucji. Jeżeli pijany sprawca wypadku pracuje to komornik będzie potrącał odpowiednią część wynagrodzenia aż do wyegzekwowania całej kwoty należnej ubezpieczycielowi. Jak widać prowadzenie pod wpływem alkoholu może być bardzo kosztowne. Zatrzymanie a utrata prawa jazdy. Zatrzymanie prawa jazdy to nic innego jak faktyczne odebranie kierującemu dokumentu przez Policję podczas kontroli drogowej i przesłaniu go do właściwego Starosty. Do czasu wydania wyroku Sądu, który zdecyduje o tym co zrobić z pijanym kierowcą dokument jest przechowywany we właściwym Starostwie. Utrata prawa jazdy oznacza utratę uprawnień do kierowania pojazdami na określony czas lub dożywotnio. To oznacza, że kierujący traci zdobyte podczas egzaminu na prawo jazdy uprawnienie. Stracić uprawnienia można na podstawie wyroku orzekającego zakaz prowadzenia pojazdów na okres powyżej roku. Po upływie roku skazany pijany kierowca musi zdawać egzamin na prawo jazdy od no Przeczytaj również: Czy warto skorzystać z dobrowolnego poddania się karze? Czym jest i czemu służy warunkowe umorzenie postępowania tzw. WUP
Sąd w sprawie o jazdę po alkoholu przy rozważaniu warunkowego umorzenia postępowania za jazdę po alkoholu bierze pod uwagę następujące okoliczności: uprzednią niekaralność sprawcy za przestępstwo popełnione umyślnie (tzn. sprawca może być skazany za przestępstwo popełnione nieumyślnie, np. za spowodowanie wypadku w
Prowadzenie pojazdu w stanie nietrzeźwości wiąże się z surowymi sankcjami dla sprawcy. Zgodnie z art. 178a § 1 kk, pijanemu kierowcy grozi alternatywnie grzywna, kara ograniczenia wolności albo kara pozbawienia wolności do 2 lat. Ponadto za jazdę po pijanemu sąd orzeka środek karny w postaci zakazu prowadzenia pojazdów mechanicznych na okres od 3 do 15 lat oraz obowiązek uiszczenia świadczenia pieniężnego w wysokości od 5 tys. do 60 tys. złotych na rzecz Fundacji Pomocy Pokrzywdzonym i Pomocy Postpenitencjarnej. Ponowne prowadzenie pojazdu po alkoholu jest przestępstwem z art. 178a § 1 kk. Zgodnie z brzmieniem tego przepisu, kto prowadzi pojazd mechaniczny w stanie nietrzeźwości pomimo wcześniejszego skazania za to przestępstwo, podlega karze od 3 miesięcy do 5 lat z możliwością warunkowego zawieszenia jej wykonania wyłącznie w szczególnie uzasadnionych przypadkach (Zobacz więcej na Co więcej, wobec skazanego za czyn z art. 178a § 4 kk sąd orzeka dożywotni zakaz prowadzenia pojazdów. Ponadto sprawca ma obowiązek opłacenia świadczenia pieniężnego na rzecz Funduszu Pomocy Pokrzywdzonym i Pomocy Postpenitencjarnej w wysokości od 10 tys. do 60 tys. złotych. Zatarcie skazania za jazdę pod wpływem alkoholu Przestępstwo określone w art. 178a § 1 lub 4 kk, czyli prowadzenie pojazdu w stanie nietrzeźwości, może ulec przedawnieniu. Czas, po jakim nastąpi przedawnienie, zależy od wymiaru kary. Przedawnienie karalności nastąpi z mocy prawa po upływie 5 lat od popełnienia czynu z art. 178a § 1 kk. Natomiast czyn określony w art. 178a § 4 kk (ponowna jazda po alkoholu) zagrożony jest karą przekraczającą 3 lata pozbawienia wolności, ale nieprzekraczającą 5 lat pozbawienia wolności. Przedawnienie czynu z art. 178a § 4 kk nastąpi więc po 10 latach od jego popełnienia. Okres, po jakim nastąpi przedawnienie karalności, ulega przedłużeniu w razie wszczęcia postępowania karnego w danej sprawie. Karalność tych czynów ustaje po 5 latach od daty wszczęcia postępowania. Warto przeczytać: Od przedawnienia karalności należy odróżnić przedawnienie wykonania kary. Chodzi o sytuację, w którym sąd wyda prawomocny, skazujący wyrok, ale kara nie była jeszcze wykonywana. Przedawnienie wykonania kary oznacza, że nie można wykonać kary po upływie pewnego czasu od uprawomocnienia się wyroku. Zgodnie z art. 103 § 1 pkt 2 kk, przedawnienie wykonania kary nieprzekraczającej 5 lat pozbawienia wolności nastąpi po upływie 15 lat od uprawomocnienia się wyroku skazującego. Z kolei wykonanie innej kary (grzywny lub ograniczenia wolności) ulegnie przedawnieniu po 10 latach od uprawomocnienia wyroku skazującego. Zobacz także: Post Views: 0 Rowerzysta, który w Niemczech przejedzie na czerwonym świetle, może zapłacić nawet do 100 euro. Tamtejsze przepisy są za to zdecydowanie łagodniejsze dla rowerzystów pod wpływem alkoholu. W różnych krajach europejskich różne są wysokości, od których stosuje się termin „jazda pod wpływem” i „jazda po alkoholu”. Jeśli planujecie świąteczną albo zimową wyprawę w głąb naszego kontynentu – dobrze wiedzieć, w których krajach można pozwolić sobie na łyk grzanego wina, a w których możemy mieć w tego powodu poważnego kłopoty Warto pamiętać, że u nas bardzo restrykcyjnie podchodzi się do tematu prowadzenia po alkoholu, wiele krajów ma dużo luźniejsze standardy, nie oznacza to jednak, że tolerują pijaków na drogach. Kary w Europie Zachodniej są zwykle dużo wyższe niż w Polsce. Niemcy Krajem, w którym najczęściej można zobaczyć polskie tablice rejestracyjne, są niewątpliwie Niemcy. Chwalimy sobie ich rozbudowaną sieć autostrad i jasne, proste przepisy. W ich myśl, za kółkiem możemy usiąść, pod warunkiem, że nie mamy więcej niż 0,5 promila we krwi. Zasada ta jednak nie dotyczy osób poniżej 21 roku życia albo kierowców posiadających prawko krócej niż 2 lata. Za złamanie tego przepisu grozi 125 euro mandatu. Za prowadzenie w stanie od 0,5 do promila mandat wynosi 500 euro, a powyżej 1 promila stawka znacząco rośnie i możemy czasowo stracić prawo jazdy. Austria W Austrii normy są bardzo zbliżone do tych w Niemczech. Warto jednak wiedzieć, że w skrajnych przypadkach sądy w trybie natychmiastowym mogą orzec grzywny o wysokości 5000 euro. Pamiętajmy także, że Austria to kraj, gdzie najwięcej Polaków dostaje mandaty. Mniejszy limit ustanowiona jest dla kierowców mniej doświadczonych i wynosi w tym wypadku 0,1 prom. Zero tolerancji dla jazdy pod wpływem – Czechy, Słowacja, Rumunia, Węgry Krajami, gdzie w ogóle nie przewiduje się możliwości jazdy „pod wpływem” są nasi południowy sąsiedzi oraz dwa dalsze państwa podkarpackie – Rumunia i Węgry. Lepiej więc po suto zakrapianym wieczorne odpuścić sobie następnego dnia jazdę autem. Tłumaczenie, że to wczorajsze wiele nie pomoże. W przypadku Czech podobne przepisy dotyczą także prowadzenia pod wpływem marihuany. Wielka Brytania Ten kraj ma największy na kontynencie limit alkoholu, jaki można legalnie spożyć – jest to 0,8 promila. Niech jednak nie zwiodą nas pozory. Kary za prowadzenia są bardzo poważne, a grzywna może wynosić nawet 5 tyś funtów. Do tego prawo angielskie przewiduje tzw. odpowiedzialność za pojazd – nawet jeśli nie prowadzimy go w stanie nietrzeźwości, ale np. zaparkowaliśmy go w niedozwolonym miejscu i zostanie złapani pod wpływem – grozi nam mandat 5 tyś funtów. Za prowadzenie pod wpływem prawo przewiduje natomiast w skrajnym przypadkach karę aresztu. Obligatoryjnie zabiera się prawo jazdy na minimum rok. Takie same kary jak za prowadzenie, mogą być orzekane w przypadku uchylania się i odmowy poddania się badaniu na zawartość alkoholu Włochy We Włoszech dopuszczalny limit wynosi 0,5 promila, powyżej niego zapłacimy mandat – jego wysokość zależy od ilości alkoholu we krwi. Minimalna kara to 542 euro, a maksymalna to 1600. Dodatkowo możemy mieć zatrzymane prawo jazdy, na okres od 1 do 3 miesięcy. Na podobną długość, w skrajnych przypadkach, można trafić do aresztu. Francja Kierowcy niezawodowi we Francji mogą jeździć do 0,5 promila, zawodowi do 0,2 promila. Francja prowadzi bardzo aktywną politykę walki z pijaństwem za kierownicą, nie liczmy się więc na łagodne kary. Konsekwencje, jakie spotykają osoby przekraczające dozwolone wartości, to grzywna w wysokości od 135 euro i możliwe zatrzymanie prawa jazdy do 3 lat. W wypadku gdy ilość alkoholu przekroczy kolejny próg – 0,8 prom., kary są już surowsze – natychmiastowe zatrzymanie prawa jazdy, potem orzeczenie jego zatrzymania na okres od 3 do 5 lat, grzywny sięgające nawet 4500 euro. Odebranie prawa jazdy za granicą. Art. 42 konwencji o ruchu drogowym, sporządzonej w Wiedniu 8 listopada 1968 r., podpisanej również przez Polskę, organy terenowe państwa obcego mogą zatrzymać dokument prawa jazdy kierującemu, który na ich terytoriach popełnił wykroczenie. Odsyłając prawo jazdy do polskiego urzędu, organy
Piwko i na rower? Przecież nic się nie stanie! Błąd. Wsiadając po alkoholu na rower nie tylko narażasz siebie i innych uczestników ruchu. Możesz nawet stracić prawo jazdy! Nie tylko jazda samochodem czy motocyklem po spożyciu alkoholu może przyprawić ci problemów. Niemiecki kodeks drogowy przewiduje kary także dla pijanych rowerzystów i przechodniów. Alkohol na rowerze Jeśli zostaniesz przyłapany na rowerze, a alkomat wskaże 1,6 promila lub więcej, to właśnie popełniłeś czyn karalny w myśl niemieckiego prawa. Z dużym prawdopodobieństwem otrzymasz spory mandat, ale na tym nie koniec. Prócz mandatu na twoim koncie zostaną zapisane dwa punkty karne oraz obowiązek poddania się badaniu medyczno-psychologicznemu, czyli tzw. MPU. Co więcej, jeśli zachodzi podejrzenie, że znowu możesz dopuścić się takiego czynu, zostanie nałożony na ciebie zakaz poruszania się na rowerze. Alkohol, a poruszanie się na piechotę Dla przechodniów nie obowiązuje w Niemczech granica spożycia. Do czasu. Jeśli bowiem pijany przechodzień zaczyna zachowywać się podejrzanie, może zostać skontrolowany. Co więcej, jako taka osoba możesz stracić prawo jazdy, jeśli tylko właściwe organy uznają, że jesteś uzależniony lub za często nadużywasz alkoholu. To było tylko jedno piwko Jeśli masz wątpliwości, czy aby na pewno alkomat nie wykaże za dużo - nie wsiadaj na rower. Postaw na taksówkę albo autobus lub metro. Rower, jeśli tylko odpowiednio zabezpieczony, będzie czekał na ciebie także następnego dnia, kiedy będziesz już trzeźwy. Warto bowiem wiedzieć, że ciało spala średnio 0,1 promila alkoholu w ciągu godziny.
Lepiej weź go ze sobą. Anna Dębska. Kierowcy. 31/10/2022 06:00. Przepisy drogowe w Niemczech – Kara za brak prawa jazdy podczas kontroli w Niemczech. Prowadzenie pojazdu bez prawa jazdy jest przestępstwem i wiąże się z bardzo nieprzyjemnymi konsekwencjami – nawet do roku pozbawienia wolności. Co jednak grozi kierowcy w przypadku Środa, 21 lutego 2018 (17:22) Stracili prawo jazdy u siebie, więc próbują nowe zrobić w Polsce. Aż 350 Niemców przystąpiło w ubiegłym roku do egzaminu w szczecińskim WORD-zie. To głównie osoby, które w swoim kraju zostały przyłapane na jeździe pod wpływem alkoholu. zdj. ilustracyjne /Piotr Bułakowski /Archiwum RMF FM Jak się okazuje, skończenie kursu w szkole nauki jazdy i zdanie polskiego egzaminu to łatwiejsza i tańsza droga do odzyskania uprawnień. Niemcy, którzy do nas trafiają przyznają, że muszą przejść u siebie specjalistyczne badania, są one dosyć trudne i kosztowne. W związku z tym, z tego co opowiadają, próbują zdać na polskie prawo jazdy - tłumaczy Wioletta Myszkowska z WORD-u w Szczecinie. Polskie, a więc unijne prawo jazdy umożliwia kierowanie samochodem także w Niemczech. Większości się udaje. Statystyki z WORD-u w Szczecinie pokazuje, że aż 90 proc. Niemców zdaje. Niestety zdarzają się też tacy kandydaci, którzy stracili prawo jazdy za alkohol, a na egzamin też stawiają się pijani. W ubiegłym roku było kilku takich Niemców. W zeszłym tygodniu 48-latek zza Odry miał ponad promil. Mimo to jazdę po łuku wykonał perfekcyjnie, egzaminator zorientował się, że ma do czynienia z nietrzeźwym dopiero, gdy wsiadł razem z nim do auta. 48-latek został już ukarany w trybie przyspieszonym. Do polskiego egzaminu nie będzie mógł przystąpić przez najbliższe 3 lata. Przepisy dotyczące jazdy po alkoholu są w Niemczech znacznie bardziej liberalne. Wykroczenie popełnia kierowca, w którego organizmie stężenie alkoholu przekracza 0,5 promila. Oznacza to grzywnę. Przestępstwo ma miejsce wtedy, gdy pijany kierowca ma co najmniej 1,1 promila alkoholu. Kończy się to zatrzymaniem prawa jazdy, zakazem prowadzenia pojazdów i grzywną. Natomiast jeśli zachowanie kierowcy wskazuje na to, że jest on nietrzeźwy lub spowoduje on zdarzenie drogowe, przestępstwem, według niemieckich przepisów, będzie stężenie w wysokości 0,3 promila. Młodzi kierowcy, do 21. roku życia muszą być zawsze całkowicie trzeźwi.

Chciałbym zwrócić Państwu uwagę na drastyczne kary za alkohol w Polsce w porównaniu do innych krajów UE.Mieszkam w Niemczech i kara jest dopiero po przekroczeniu 1,6 promila alkoholu.Wyjątkowo już po 1,3 promila policjant może kazać prowadzić rower,jeżeli rowerzysta jedzie "Wężykiem",ale nie może go ukarać mandatem.

Pijany kierowca jest ogromnym zagrożeniem dla pozostałych uczestników ruchu drogowego. Jakie za to grożą kary? Każdy kierujący samochodem powinien być świadomy, że jest odpowiedzialny nie tylko za swoje bezpieczeństwo, ale także innych osób. Jazda na podwójnym gazie jest nie tylko nieodpowiedzialna, ale i stanowi bezpośrednie zagrożenie życia dla kierowcy i innych użytkowników ruchu drogowego. Jak tę kwestię reguluje austriackie prawo? Zasadniczo dla kierowców górna granica alkoholu we krwi wynosi poniżej 0,5 promila. Natomiast w przypadku posiadaczy tzw. Probeführerschein oraz kierowców ciężarówek i autobusów granica wynosi 0,1 promila. Pijany kierowca, który podczas kontroli zostanie złapany, otrzyma nie tylko wysoką karę grzywną, ale również pouczenie, jeśli ilość alkoholu we krwi nie przekroczy 0,79 promila. Mając już powyżej 0,8 promila, kierowca pożegna się na jakiś czasem z prawem jazdy. Ponadto musi on wziąć udział w zajęciach dotyczących ruchu drogowego. Surowsze zasady przewidziane są dla pijanych kierowców, którzy spowodują wypadek. Jeśli kierujący wydmucha więcej niż 0,8 promila, ubezpieczyciel od odpowiedzialności cywilnej może zażądać 11 000 euro zwrotu od pijanego sprawcy wypadku. Natomiast ubezpieczenie od kosztów związanych z ochroną prawną i ubezpieczenie autocasco nie muszą wypłacić żadnych pieniędzy. W Austrii jazda po pijanemu jest dzielona na kilka kategorii, według których kierowcy otrzymują odpowiednie kary: 0,5 – 0,79 promila Kto wydmucha więcej niż 0,5 promila, otrzyma grzywnę w wysokości od 300 do 3 700 euro. Jeśli kierowca po raz pierwszy został przyłapany na jeździe po pijanemu, prawo jazdy co prawda nie zostanie mu odebrane, ale zostanie to odnotowane w rejestrze uprawnień do prowadzenia pojazdów. Inaczej sytuacja wygląda dla kierowców, którzy kilka razy zostaną złapani na jeździe na podwójnym gazie. Jeśli policja drugi raz przyłapie pijanego kierowcę, musi on wziąć udział w szkoleniu z psychologiem, za które trzeba zapłacić 200 euro. W przypadku trzeciego wykroczenia przeciwko tym przepisom lub któregokolwiek z 13 innych wykroczeń w ciągu dwóch lat kierowcy natychmiast zostanie odebrane prawo jazdy na co najmniej 3 miesiące. 0,8 – 1,10 promila Gdy kierowca ma więcej niż 0,8 promila we krwi, nałożona zostanie na niego kara w wysokości co najmniej 800 euro. Górna granica grzywny wynosi 3 700 euro. W razie pierwsze pijackiej jazdy kierowca musi oddać prawo jazdy na 1 miesiąc, jeśli nie spowodował wypadku. Jeśli sytuacja się powtórzy, prawo jazdy zostanie zatrzymane na co najmniej 3 miesiące. Ponadto kierowca musi wziąć udział w zajęciach dotyczących ruchu drogowego, które kosztują 100 euro. 1,2 – 1,59 promila Od 1,2 promila delikwent musi zapłacić pomiędzy 1 200 a 4 400 euro, a prawo jazdy zostanie mu odebrane na co najmniej 4 miesiące. Ponadto kierowca musi wziąć udział w zajęciach dotyczących ruchu drogowego, które musi sam opłacić. Od 1,6 promila wzwyż Kierowca mający 1,6 promila lub więcej zostanie ukarany grzywną w wysokości od 1 600 do 5 900 euro, a prawo jazdy zostanie mu odebrane na co najmniej 6 miesięcy. Ponadto delikwent musi także wziąć udział w zajęciach dotyczących ruchu drogowego, jednak tym razem jest to koszt 500 euro. Ponadto kierowca musi udać się na spotkanie z lekarzem publicznym oraz zrobić badania psychologiczne, które kosztują kolejne 363 euro. Podobne konsekwencje grożą również, jeśli kierowca odmówi badania alkomatem. Zobacz: Dopuszczalna zawartość alkoholu u kierowcy w 2020 roku Wcześniej dolna granica kary wynosiła 9 miesięcy, a wyrok do jednego roku mógł zostać zawieszony. Obecnie taka osoba może trafić za kratki nawet na okres 12 lat. W każdym przypadku musi się także liczyć z zasądzeniem kary finansowej w kwocie od 10- do 60-tysięcy złot

Odebranie prawa jazdy na terenie Niemiec rodzi pewne problemy. Kara ma bowiem charakter bezterminowy i tylko w określonych warunkach można odzyskać uprawnienia do kierowania autem. Co trzeba zrobić? Zabrane prawo jazdy w Niemczech Omówmy tę sprawę na podstawie następującego przykładu: obywatel polski, który ma miejsce zamieszkania w Polsce, prowadził samochód w stanie nietrzeźwości ( 1,6 promila) w Niemczech został zatrzymany przez policję. Niemiecki sąd karny skazuje go na zapłatę grzywny i orzeka zarazem zakaz prowadzenia pojazdów na okres 12 miesięcy (tzw. Sperrfrist na podstawie § 69 a StGB - niemiecki Kodeks karny). Czy obywatel polski może dalej prowadzić pojazdy mechaniczne na terenie Niemiec po upływie tego terminu? Upływ 12 miesięcy nie powoduje automatycznie przywrócenia prawa do prowadzenia pojazdów mechanicznych. Zakaz prowadzenia pojazdów na terenie Niemiec jest bezterminowy i może być uchylony tylko na wniosek kierowcy – naturalnie po upływie Sperrfrist – przez niemiecki wydział komunikacyjny. Jazda samochodem bez przywrócenia uprawnień traktuje się jako jazdę bez prawa jazdy i jest to przestępstwo na podstawie § 21 StVG ( niem. ustawa o ruchu drogowym). Czy jest to dyskryminacją obywatela polskiego? Nie. Ponieważ obywatel niemiecki po orzeczonym utracie prawa jazdy ( tzw. Führerschein) też musi wystąpić z wnioskiem o wydanie mu nowego prawa jazdy. Jego dotychczasowe prawo jazdy jest skonfiskowane i podlega zniszczeniu. Polskie prawo jazdy nie może być przez niemieckie sądy albo urzędy zabrane i zniszczone. Polskie prawo jazdy jest zatrzymane i odesłane do polskiego urzędu komunikacji, który je wydał. Orzeczony przez niemiecki sąd zakaz prowadzenia pojazdów dotyczy tylko i wyłącznie terytorium Niemiec, a nie Polski czy innych państw. W obydwu przypadkach urząd komunikacyjny rozpatruje wnioski o przywrócenie prawa do prowadzenia pojazdów mechanicznych czy wydanie nowego prawa jazdy prowadzenia na podstawie tych samych kryteriów. Jazda pod wpływem alkoholu na terenie Niemiec Problemy powstają w szczególności, jeżeli kierowca miał 1,6 promila alkoholu albo więcej we krwi. Urząd komunikacji uzależnia w tych przypadkach przywrócenie uprawnienia do prowadzenia pojazdów albo wydania nowego prawa jazdy od przedłożenia zaświadczenia z pozytywną prognozą na podstawie przeprowadzonych badań medyczno-psychologicznych (tzw. Idiotentest). Na marginesie: Urzędy komunikacyjne w landzie Baden-Württenberg uzależniają wydanie zezwolenia na prowadzenie pojazdów od przedłożenia zaświadczenia o zdaniu testu medyczno-psychologicznego już od 1,1 promila. Nie wykluczamy, że praktyka ta może być wprowadzona w landach rządzonych przez socjaldemokratów i zielonych. Jaki organ jest właściwy do przyjęcia zaświadczenia o zdaniu testu medyczno-psychologicznego w Niemczech, jeżeli wnioskodawca mieszka w Polsce? Wnioski można składać w dowolnym urzędzie komunikacji w Niemczech. Powyższe zasady dotyczą też obywateli polskich mający stały pobyt w Niemczech i posługujących się polskimi prawami jazdy. Niemieckie prawo karne zna jeszcze zakaz jazdy ( Fahrverbot, § 44 StGB, niemiecki Kodeks Karny). Zakaz jazdy nie prowadzi do utraty prawa jazdy, a tylko do utraty prawa prowadzenia pojazdów mechanicznych na okres od jednego do trzech miesięcy. Najczęściej organy administracji uprawnione do ścigania wykroczeń drogowych orzekają o grzywnie, punktach i zakazie jazdy. Na okres zakazu jazdy kierowca musi swoje prawo jazdy oddać z reguły temu urzędowi, który orzekł zakaz. Co się dzieje z polskim prawem jazdy w przypadku zakazu jazdy? Jeżeli obywatel polski ma stałe miejsce zamieszkania w Niemczech, to jest on traktowany jak obywatel niemiecki. Jeżeli nie, to do polskiego prawa jazdy, dotyczy to też obywateli innych państw UE, dołączana jest do jego prawa jazdy odpowiednia adnotacja. Od tej chwili biegnie czas zakazu jazdy. Aby tego uniknąć obywatel innego państwa UE ma prawo oddać swoje prawo jazdy na okres zakazu do urzędu albo sądu, który je orzekł. Chcesz dowiedzieć się więcej, skorzystaj z naszego programu INFORLEX Plan kont dla firm – program

W Niemczech mandaty za jazdę po pijanemu mają szeroki zakres. Kto złapany zostanie tylko raz, zapłacić musi 500 euro kary, dostanie miesięczny zakaz jazdy i cztery punkty karne. Jeśli sytuacja ta będzie się powtarzać częściej, delikwent zapłaci już 1.500 euro kary, a zakaz jazdy wyniesie trzy miesiące.
W jakich sytuacjach grozi kara zakazu prowadzenia pojazdu w Niemczech? Jak należy postępować w wypadku czasowego zatrzymania prawa jazdy?Zakaz prowadzenia pojazdów w Niemczech Czy kierowcy zagraniczni mogą otrzymać w Niemczech zakaz prowadzenia pojazdu? Tak, zasady poruszania się po drogach, ujęte w niemieckim kodeksie drogowym i w przepisach towarzyszących, obowiązują wszystkich. W razie ich nieprzestrzegania każdy kierowca musi liczyć się z konsekwencjami w postaci mandatu lub mandatu wraz z zakazem prowadzenia pojazdu, a w niektórych przypadkach, jak np. ucieczka z miejsca wypadku również z postępowaniem karnym. Czasowe zatrzymanie prawa jazdy nie jest karą główną, lecz dodatkową, stosowaną oprócz grzywny. Najczęstsze przyczyny nałożenia kary w postaci zakazu prowadzenia pojazdu to wykroczenia lub przestępstwa drogowe zagrażające bezpieczeństwu innych uczestników ruchu takie jak: - prowadzenie pojazdu pod wpływem alkoholu lub narkotyków; - jazda na czerwonym świetle; - istotne przekroczenie dopuszczalnej prędkości. Rozróżniamy dwie sytuacje związane z zakazem prowadzenia pojazdu dla kierowcy z zagranicznym prawem jazdy: 1. Kierowca posiadający prawo jazdy wystawione w innym kraju EU, ale mieszkający w Niemczech, w przypadku otrzymania zakazu ma obowiązek złożenia dokumentu uprawniającego do prowadzenia pojazdów w właściwym urzędzie. Jeżeli nie zrobi tego dobrowolnie, prawo jazdy może zostać skonfiskowane w drodze przeszukania np. w miejscu pracy albo w mieszkaniu. 2. Kierowca posiadający prawo jazdy wystawione w innym kraju EU, ale mający miejsce zamieszkania poza granicami Niemiec, nie ma obowiązku oddania dokumentu, otrzymuje jednak adnotację w prawie jazdy. Ma ona formę naklejki informującej o zakazie prowadzenia pojazdu i o czasie jego trwania. Taka adnotacja jest oczywiście najbardziej dolegliwa dla kierowców zawodowych w transporcie międzynarodowym. Od kiedy liczy się zakaz prowadzenia pojazdu? Kierowca, który po raz pierwszy otrzymał taki zakaz, ma cztery miesiące od momentu otrzymania decyzji o nałożeniu grzywny, w czasie których może oddać prawo jazdy. Kara liczy się od momentu oddania dokumentu, co może nastąpić albo osobiście, albo za pośrednictwem poczty. W przypadku recydywy (powtórnego zakazu prowadzenia pojazdów w okresie ostatnich dwóch lat) zakaz prowadzenia pojazdu zaczyna obowiązywać już od momentu, kiedy decyzja staje się prawomocna, z reguły po dwóch tygodniach od momentu jej otrzymania. Te dwa tygodnie to czas, kiedy można się od decyzji odwołać. Odwołanie należy składać zawsze za pośrednictwem adwokata dopuszczonego do wykonywania zawodu na terenie Niemiec. Jeżeli decyzja zaczyna obowiązywać, a ukarany kierowca nie odda prawa jazdy w wyznaczonym czasie, musi liczyć się z wizytą policjanta lub innego urzędnika, który uprawniony jest do konfiskaty dokumentu. Mimo nieoddania prawa jazdy zakaz prowadzeniu pojazdów na terenie Niemiec obowiązuje, ponieważ jednak czas trwania zakazu liczy się od momentu złożenia dokumentu w urzędzie, ukarany kierowca oddając dokument po czasie, działa przeciwko sobie, bo o ten czas przedłuża sam sobie obowiązujący go zakaz. Prawomocne zakazy wpisywane są do policyjnego systemu informacyjnego, a wszelkie próby ich ominięcia są w praktyce nieskuteczne. Proszę też pamiętać, że prowadzenie pojazdu na terenie Niemiec mimo zakazu prowadzenia pojazdów jest przestępstwem zagrożonym karą pozbawienia wolności do jednego roku lub wysoką karą pieniężną. Warto zaznaczyć, że zakaz prowadzenia pojazdów dotyczy wszystkich pojazdów, także takich, które nie wymagają prawa jazdy, jak rower z silnikiem wspomagającym, czy motorower. Pomimo to, w sprawach zakazu możliwe są skuteczne działania prawne, ale tylko za pośrednictwem biur adwokackich na terenie Niemiec zajmujących się sprawami ruchu drogowego. Orzecznictwo sądów niemieckich w tym temacie jest tak obszerne, że tylko fachowiec jest w stanie wypracować i zrealizować w praktyce skuteczną strategię obronną. Czas trwania zakazu Zakaz prowadzenia pojazdów nakładany jest z reguły na czas od jednego do trzech miesięcy. Tak jest na przykład w przypadku prowadzenia pojazdu pod wpływem alkoholu z zawartością alkoholu we krwi większą niż dopuszczalne 0,5 promila, ale mniejszą niż 1,1 promila. Po upływie nałożonego karą zakazu prowadzenia pojazdów kierowca otrzymuje prawo jazdy automatycznie, bez konieczności ponownego zdawania egzaminu na prawo jazdy. Między innymi tym różni się (czasowy) zakaz prowadzenia pojazdów od pozbawienia uprawnienia do kierowania pojazdem w ruchu drogowym. Jest to temat bardzo obszerny i często skomplikowany, który omówię w jednym z następnych artykułów. Zdjęcie: autor: Karel Macalik Rechtsanwalt / adwokat Jarosław Delekta e-mail: kanzleidelekta@ telefon: +49170/8433970 An der Kolonnade 11, 10117 Berlin
Prowadzenie po alkoholu- dobrowolne poddanie się karze, wymiar kary . witam 2 miesiące temu zostałem zatrzymany przez policje za jazde rowerem pod wpływem alkoholu (1.5 promila). miesiąc później na komendzie policji zostało uzgodnione dobrowolne poddanie się karze. zaproponowana przez prokuratora kara to 900 zł i
Jazda po alkoholu w Holandii zagrożona jest karą więzienia oraz utratą prawa jazdy – to wszystko może nas czekać, jeśli wsiądziemy za kółko pod wpływem alkoholu w Holandii. Bez prawa jazdy na dłużej do więzienia Począwszy od 2020 roku za prowadzenie pojazdu mechanicznego pod wpływem alkoholu w Holandii, grozić będzie kara nawet do roku pozbawienia wolności. Ponadto, jeżeli osoba oskarżona o jazdę po pijanemu, której zabrano prawo jazdy, postanowi odwołać się od wyroku, to dokumentu w tym czasie niestety nie odzyska. Jazda po kieliszku – ponowny egzamin Z początkiem 2020 roku, holenderskie sądy uzyskały więcej uprawnień do karania kierujących po spożyciu alkoholu. Od 1 stycznia 2020 roku, sądy będą mogły orzekać o zakazie prowadzenia pojazdów mechanicznych na okres do 5 lat. Co bardzo ważne, kierowcy, którzy utracą uprawnienia na okres dłuższy, niż 2 lata, będą musieli odbyć ponowny egzamin. Częste patrole na drogach Przebywając w Holandii możesz się spodziewać dużej ilości częstszych kontroli drogowych, które będą miały na celu właśnie wyłapanie pijanych kierowców. W Holandii, tak jak w Polsce istnieją pewne wartości stężenia alkoholu, po których można prowadzić pojazd mechaniczny, o czym poniżej. Co nam grozi za jazdę po piwie w Holandii? Prawo holenderskie rozróżnia dwa rodzaje kierowców. Pierwszą grupą będą doświadczeni kierowcy, którzy posiadają uprawnienia do kierowania powyżej 5 lat. Według obowiązujących przepisów, kierowca doświadczony może mieć we krwi maksymalnie 0,5 promila alkoholu. Co do początkujących kierowców, czyli posiadających prawo jazdy krócej, aniżeli pięć lat – obowiązują ostrzejsze przepisy. Taki kierowca może mieć tylko 0,2 promila alkoholu we krwi. Przewidziana jest jeszcze jedna sytuacja. W wypadku kierowców, którzy uzyskali uprawnienia w wieku 16, albo 17 lat, limit 0,2 promila obowiązywać będzie siedem, a nie pięć lat. Jeżeli kierowca przekroczy podane powyżej limity, grozi mu kara. Z uwagi na zawartość alkoholu, może to być: wyłącznie mandat, albo prace społeczne, czasowe odebranie prawa jazdy, wysłanie na kurs doszkalający, albo nawet i kara pozbawienia wolności. Dla porównania, w naszym kraju posiadając już 0,2 promila w wydychanym powietrzu jest zagrożone 10 punktami karnymi, utratą prawa jazdy, jak i mandatem do 5 tysięcy złotych. Zaś zawartość alkoholu powyżej 0,5 promila może zakończyć się odebraniem prawa jazdy na okres dziesięciu lat, jak i dwuletnim pozbawieniem wolności. Kary do 1,3 promila Prowadzenie pojazdu po spożyciu alkoholu w Holandii, tak samo jak w Polsce, jest przestępstwem. Jeżeli u doświadczonego kierowcy stwierdzono 0,5-1,3 promila (zaś u początkującego 0,2-0,8 promila) i taki kierowca nie jest recydywistą, jeżeli chodzi o jazdę pod wpływem alkoholu, wówczas policjant wystawi mandat kierowcy na miejscu, zaś po upływie kilku tygodni otrzyma on list wraz z nakazem zapłaty konkretnej kwoty. Na stronie prokuratury holenderskiej znaleźć można tabelkę, która uwzględnia wysokości kar w zależności od ilości alkoholu we krwi, jak i stopniem doświadczenia kierowcy. Kary powyżej 1,3 promila Jeżeli zawartość alkoholu we krwi wynosi więcej aniżeli 1,3 promila, wtedy obowiązywać będą inne, dużo wyższe kary : chociażby kara pozbawienia wolności, albo prace społeczne. Z wyższymi karami będziemy musieli liczyć się również wówczas wtedy, kiedy osoba zatrzymana celem kontroli i będąca pod wpływem alkoholu złamie przepisy drogowe. Czyli jeżeli prowadzi pojazd w sposób, który zagraża bezpieczeństwu innych użytkowników drogi, albo spowoduje wypadek. Jeżeli doświadczony kierowca będzie mieć więcej, aniżeli 1,3 promila alkoholu (zaś początkujący więcej, aniżeli 0,8 promila), wówczas policjant zabierze mu prawo jazdy na miejscu. Jeżeli zawartość alkoholu we krwi będzie niższa, aniżeli 1,65 promila, wtedy sprawa na ogół nie trafi do sądu, ale prokuratura nałoży na kierowcę grzywnę i zatrzyma prawo jazdy na okres do 6 miesięcy. Zawartość alkoholu wyższa niż 1,65 promila to w Holandii już bardzo poważne przestępstwo. W większości przypadków trzeba będzie w takiej sytuacji pojawić się w sądzie i spodziewać dotkliwych kar pieniężnych, zatrzymania prawa jazdy na dłuższy czas, prac społecznych, a nawet liczyć się z karyąpozbawienia wolności.
W związku z tym, polskie prawo przewiduje dotkliwe kary dla osób, które zdecydowały się prowadzić pojazd pod wpływem alkoholu. Należą do nich kary grzywny, utrata prawa jazdy, areszt czy nawet pozbawienie wolności. Osobom pociągniętym do odpowiedzialności karnej zależy na tym, aby konsekwencje ich czynu były jak najmniejsze.
Kary za prowadzenie pojazdu pod wpływem alkoholu w UE Polskie ustawodawstwo określa dwa poziomy stężenia alkoholu we krwi – stan po spożyciu alkoholu (od 0,2 do 0,5 promila) oraz stan nietrzeźwości (powyżej 0,5). W pierwszym przypadku mówimy o wykroczeniu, w drugim o przestępstwie.
Zatem jeżeli popełniłeś wykroczenie polegające na prowadzeniu samochodu w stanie po użyciu alkoholu – tj. gdy stężenie alkoholu w twoim organizmie oscylowało w granicach od 0,10 mg/l alkoholu do 0,25 mg/l alkoholu w wydychanym powietrzu lub 0,2 promila do 0,5 promila alkoholu we krwi, wówczas sąd co do zasady powinien orzec zakaz gFMrsdH.